Cytat:Bo ja wiem - jest tam pewien element baśniowości, cała przemoc jest bardzo teatralna i dotyka głównie złych ludzi, poza tym jest silna i pozytywna postać młodej dziewczyny. Plus wyraźne przesłanie moralne (narkotyki chociażby, także rola matki wobec dziecka). Jak dla mnie powinno być okej.
Niby tak, ale z drugiej strony gwałty, prostytutki i pokrewne to jednak coś, czego w doborze filmów staram się unikać.
Muszę obejrzeć, żeby sobie przypomnieć co tam konkretnie było, bo np część druga (którą sam akurat lubię) odpada bez dwóch zdań :P
05-11-2022, 17:19 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-11-2022, 17:22 przez Gieferg.)





