Marzy mi się przywrócenie honoru serialowi "Życie na gorąco" i zrobienie z tego polskiej serii filmów szpiegowskich a la Bond.
Możemy mieć spoko bohatera na własnych warunkach - szpiega, który działa pod przykrywką dziennikarza o kryptonimie "Jan Maj", bez żadnych cyferek i puszczania oczkiem "że to polski Bond jest, wiecie, rozumiecie, agent 07 i te sprawy". Można nawet kontynuować motywy z serialu i uznać, że kryptonim jest przechodni, więc można by żonglować aktorami w przyszłości i robić serię inaczej niż angole. Ponieważ to krymyniały szpiegowskie a nie czyste filmy akcji to też budżet mógłby być mniejszy. Netflix spokojnie dałby radę.
Bierzemy postać, dajemy mu misję, w którą wyrusza udając dziennikarza a w rzeczywistości prowadzi śledztwo. Jest zły Dr. Zło, jakiś ekskluzywny samochód, jakiś Azerbejdżan, żeby było egzotycznie, ale też nie przesadnie drogo i do ogarnięcia i jedziemy. ;)
![[Obrazek: 412bed25477394316b1ed8596b00]](https://0.allegroimg.com/s1024/0c4f16/412bed25477394316b1ed8596b00)
Muzyczka też klimaciarska
Możemy mieć spoko bohatera na własnych warunkach - szpiega, który działa pod przykrywką dziennikarza o kryptonimie "Jan Maj", bez żadnych cyferek i puszczania oczkiem "że to polski Bond jest, wiecie, rozumiecie, agent 07 i te sprawy". Można nawet kontynuować motywy z serialu i uznać, że kryptonim jest przechodni, więc można by żonglować aktorami w przyszłości i robić serię inaczej niż angole. Ponieważ to krymyniały szpiegowskie a nie czyste filmy akcji to też budżet mógłby być mniejszy. Netflix spokojnie dałby radę.
Bierzemy postać, dajemy mu misję, w którą wyrusza udając dziennikarza a w rzeczywistości prowadzi śledztwo. Jest zły Dr. Zło, jakiś ekskluzywny samochód, jakiś Azerbejdżan, żeby było egzotycznie, ale też nie przesadnie drogo i do ogarnięcia i jedziemy. ;)
Muzyczka też klimaciarska
13-11-2022, 15:21





