W zasadzie zastanawiam się, jak w ogóle można nie rozumieć tej postaci. Przecież Bond to nie jest jakiś wielce skomplikowany psychologicznie bohater...
No, ale porządnego Punishera też nie potrafią zrobić, a to jeszcze prostszy charakterologicznie protagonista.
No, ale porządnego Punishera też nie potrafią zrobić, a to jeszcze prostszy charakterologicznie protagonista.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
19-11-2022, 19:37





