Jego śmierć na pewno dała filmowi potężnego kopniaka, ale:
- rekord otwarcia nie jest niczym dziwnym. Spider-man to kupsztal a to on wcześniej uzyskał rekordowy wynik. Owszem, gdyby sprawy inaczej się potoczyły, to prawdopodobnie wynik byłby mniejszy, ale tez kampania reklamowa byłaby większa.
- zachwyty nad Ledgerem nie zaczęły się po jego śmierci. Trailery były wcześniej i ludzie ekspresowo dostali świra na punkcie tej kreacji. Ba. Internet był tak nakręcony, że niektórzy sądzili, że info o jego śmierci to niesmaczny pomysł speców od marketingu.
- rekord otwarcia nie jest niczym dziwnym. Spider-man to kupsztal a to on wcześniej uzyskał rekordowy wynik. Owszem, gdyby sprawy inaczej się potoczyły, to prawdopodobnie wynik byłby mniejszy, ale tez kampania reklamowa byłaby większa.
- zachwyty nad Ledgerem nie zaczęły się po jego śmierci. Trailery były wcześniej i ludzie ekspresowo dostali świra na punkcie tej kreacji. Ba. Internet był tak nakręcony, że niektórzy sądzili, że info o jego śmierci to niesmaczny pomysł speców od marketingu.
22-07-2008, 22:11






