(10-12-2022, 17:01)Rozgdz napisał(a): Podnosi to zainteresowanie samym tematem podkręcając też emocje.
Np przypadku SS sensację zrobiono z samego faktu dokrętek - standardowej procedury. I "sprzedano" to jako walkę reżysera i studia.
Yyy nie? SS miało rewelacyjne zwiastuny oraz genialną obsadę.
Szary widz ma w dupie jakieś ploty, czy Keaton, którego już też taki widz nie pamięta, zagra w kolejnym filmie czy nie.
10-12-2022, 17:43





