O kurde, nie znałem tego! Świetna sprawa. Ta pierwsza scena - rozmowa jeszcze coś wnosi do filmu, choć nic, czego byśmy się później nie dowiedzieli. Natomiast ta druga jest całkiem zbędna.
Ale miło było zobaczyć młodego Murphy'ego w nowym-starym materiale.
Ale miło było zobaczyć młodego Murphy'ego w nowym-starym materiale.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
14-12-2022, 00:08





