Krótko - można to było zrobić o niebo lepiej i sensowniej, a wyszło jak wyszło.
Scenariuszowo najsłabszy Cameron jak do tej pory, ale wciąż dobrze się ogląda... z tym, że tydzień po seansie jakoś już nie chce mi się o tym filmie dyskutować czy myśleć. Powtórzy się na blu-ray jak już stanie na półce.
Tyle w temacie.
Scenariuszowo najsłabszy Cameron jak do tej pory, ale wciąż dobrze się ogląda... z tym, że tydzień po seansie jakoś już nie chce mi się o tym filmie dyskutować czy myśleć. Powtórzy się na blu-ray jak już stanie na półce.
Tyle w temacie.
07-01-2023, 03:37 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-01-2023, 03:41 przez Gieferg.)





