No cyfra u Manna zepsuła mi nieco odbiór jego filmów, chociażby "Wrogów publicznych", którzy wyglądali jakby byli nakręceni do jakiegoś fabularyzowanego dokumentu.
Co do "Ostatniego Mohikanina" to po prostu zjawisko filmowe, które nie jest obecnie możliwe do nakręcenia, film jedyny w swoim rodzaju a przy tym, nakręcony po bożemu, ze świetnymi zdjęciami Spinottiego (chyba jego najlepszy obraz) i muzyką Trevora Jonesa/Randy'ego Edelmana.
Co do "Ostatniego Mohikanina" to po prostu zjawisko filmowe, które nie jest obecnie możliwe do nakręcenia, film jedyny w swoim rodzaju a przy tym, nakręcony po bożemu, ze świetnymi zdjęciami Spinottiego (chyba jego najlepszy obraz) i muzyką Trevora Jonesa/Randy'ego Edelmana.
08-01-2023, 16:09 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-03-2023, 23:58 przez Scheckley.)





