(25-01-2023, 01:18)OGPUEE napisał(a): Wij 2: Tajemnica pieczęci smoka (2019) - yep. Tą wersję Gogola spokojnie można puścić dzieciom i bez problemu widziałbym to jako coś dystrybuowanego przez Kino Świat z polskim dubbingiem. Mają nawet fruwającego Gizmo! Głupie, przesadzone, z żenującym CGI, ale do kroćset fur beczek! jego bladź bawiłem się dobrze. Jakbym miał te 6 lat na pewno oglądałbym na okrągło. Czego tam nie ma - walki kung fu, piratów, człowieka w żelaznej masce i dworskie intrygi, egzotyczne lokalizacje, walkę Arnie kontra Jackie, wielkich nakokszonych czarodziejów wyglądający jak bossowie z randomowego beat'em-upa na arcade'y czy wielkie potwory. Chan raczej grał dla czeku, ale z kolei Schwarzenegger widać, że bawił się wybornie na planie. Ja w sumie również przed ekranem. W tym roku ma wyjść trzecia część dziejąca w Indiach i jak będzie na torrentach i do tego czasu nie wejdzie w Polsce prawo wprowadzające karę śmierci za jakiekolwiek wspieranie ruskich onuc, to na pewno rzucę okiem.
To dziwny z wielu względów film, ale jednym z powodów dla mnie jest to, że nie wiadomo w sumie, kto tam jest głównym bohaterem, bo żadna z postaci nie jest wystarczająco dobrze przedstawiona i rozwinięta. Niby powinny to być dalsze losy kartografa z "Wija", nawet nazwisko aktora, który go gra, pojawia się na napisach jako pierwsze, ale... tej postaci jest tu mało i w zasadzie guzik robi.
Od "Wija" lepsze to o tyle, że jest jakaś akcja, ale jak to typowy ruski film, na ekranie jeden wielki bałagan, bo Ruski po prostu nie potrafią w filmy, a szczególnie - twierdzę to z całą stanowczością - nie ogarniają, jak prowadzić filmową narrację. Kiepscy z nich opowiadacze historii.
27-01-2023, 14:38 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-01-2023, 14:39 przez al_jarid.)





