Dr Strangelove napisał(a):"Solaris" z Clooneyem bardzo lubię, ale to tylko wariacja na temat bo z książką ma niewiele wspólnego.Więcej mimo wszystko niż ten koszmarek od Tarkowskiego. Zresztą zgadzam się z Soderberghiem, że skupienie się na historii miłosnej było najsensowniejszym podejściem. Albo to, albo pójście w horror psychologiczny.
W ogóle ruskie też swego czasu zaadaptowali Solaris jako teatr telewizji, najwierniej względem pierwowzoru ze wszystkich podejść.
Nie twierdzę, że pozostałe adaptacje Lema są dobre, ale Test jest dość pocieszny, a Ikaria ma niepowtarzalny, surrealistyczny klimat.
Kwasiboromir napisał(a):Żadne arcydzieło (a na pewno obecne w poniższym trailerze porównania do Obcego i Odyseji kosmicznej nie mają sensu)Akurat porównania do 2001 biorą się stąd, że Kubrick czechosłowacki film ponoć widział i w jakimś stopniu inspirował się nim. Nietrudno w to uwierzyć, bo z całej wcześniejszej ekranowej sf to właśnie Ikarii najbliżej do Odysei (przy zachowaniu odpowiednich proporcji).
05-02-2023, 22:44 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-02-2023, 22:50 przez Paszczak.)





