Też pierwsze słyszę, a ostatnio właśnie jakiś hardkorowy komiksomaniak zrobił wielkie oczy, że jak to, nic mnie w tych planach Gunna, nie interesuje? NAWET Authority?
Wtedy zadałem sobie ten trud, wygooglowałem, sprawdziłem i tylko utwierdziłem się w przekonaniu, że mnie to nie interesuje.
Przy czym ja już mam wrażenie, że jestem jednak trochę "too old for this shit" i na żadnych kolejnych superhero, których wcześniej nie znałem (a zwłaszcza na kolejne ich drużyny), już nie mam najmniejszej ochoty. A że przy tym na nowe wersje starych bohaterów też już niezbyt czekam, to i siłą rzeczy cały plan Gunna to dla mnie kategoria - a weź pan spierdalaj z tym.
Co za dużo, to niezdrowo.
(z tym, że akurat Constantine to mnie już w ogóle nigdy nie obchodził i dalej nie obchodzi, a filmu z Keanu nie widziałem :P)
Wtedy zadałem sobie ten trud, wygooglowałem, sprawdziłem i tylko utwierdziłem się w przekonaniu, że mnie to nie interesuje.
Przy czym ja już mam wrażenie, że jestem jednak trochę "too old for this shit" i na żadnych kolejnych superhero, których wcześniej nie znałem (a zwłaszcza na kolejne ich drużyny), już nie mam najmniejszej ochoty. A że przy tym na nowe wersje starych bohaterów też już niezbyt czekam, to i siłą rzeczy cały plan Gunna to dla mnie kategoria - a weź pan spierdalaj z tym.
Co za dużo, to niezdrowo.
(z tym, że akurat Constantine to mnie już w ogóle nigdy nie obchodził i dalej nie obchodzi, a filmu z Keanu nie widziałem :P)
07-02-2023, 19:48 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-02-2023, 19:58 przez Gieferg.)





