To że Chase się nie zorientowała to jest słaby punkt także dlatego że Wayne jakiego poznała to nie słabowity gościu ale krzepki action man który wywala całkiem solidne drzwi :p
Natomiast od początku seria miała duże zafiksowanie na punkcie dwoistości. Postacie mają dwie osobowości (np Wayne-Batman, Napier-Joker, Selina-Catwoman). Ktoś wymyślił że Chase będzie psychologiem specjalizującym się w dwoistości, osobą której droga przetnie się z zarówno z Batmanem jak i z Wynem. To akurat jest nieźle pomyślane. I sama ma problem z dwoistością - fascynację dwoma mężczyznami.
Znaczy akurat w "Forever" on się rozchodzi z Chase bo pozostaje Batmanem więc nici ze wspólnej przyszłości (choć nie jest to do sprecyzowane ale tak to jest chyba pokazane). Wątek miłosny w trylogii jest BARDZO ważny bo pokazuje pewne rzeczy w samym Batmanie.
Punkt dla Ciebie, słuszne spostrzeżenia a nie chce mi się teraz wertować scen :p
Batman też jadąc z Vicki Batmobilem zapalił światło między nimi gdy zaczęła mu się przyglądać - właśnie po to by go nie widziała za dobrze :p
Bez przesady, scena zdecydowanie nawiązuje do tej a gdyby Gordon tam nie wpadł Chase by go pocałowała, to widać b. wyraźnie :p Selina też go zresztą pocałowała (tak jakby :p)
No akurat w tej scenie jest przewaga przeciwnika a Chase w walce radzi sobie w sumie równie dobrze jak Bruce (choć trzeba się przyjrzeć aby to zauważyć ;)
Natomiast od początku seria miała duże zafiksowanie na punkcie dwoistości. Postacie mają dwie osobowości (np Wayne-Batman, Napier-Joker, Selina-Catwoman). Ktoś wymyślił że Chase będzie psychologiem specjalizującym się w dwoistości, osobą której droga przetnie się z zarówno z Batmanem jak i z Wynem. To akurat jest nieźle pomyślane. I sama ma problem z dwoistością - fascynację dwoma mężczyznami.
(08-02-2023, 03:32)OGPUEE napisał(a): BiR jeszcze nie powtarzałem (a zamierzam na dniach), ale nonejma będę bronił i akurat w kontekście poprzednich części ma jakiś sens. Bruce mając kolejne fiaska z dziewczynami dał se spokój z stałym związkiem i bawi się w przelotne romanse. No i w końcu nie robili kolejnego wymuszonego wątku miłosnego na pierwszy plan.
Znaczy akurat w "Forever" on się rozchodzi z Chase bo pozostaje Batmanem więc nici ze wspólnej przyszłości (choć nie jest to do sprecyzowane ale tak to jest chyba pokazane). Wątek miłosny w trylogii jest BARDZO ważny bo pokazuje pewne rzeczy w samym Batmanie.
(08-02-2023, 03:32)OGPUEE napisał(a):Cytat:Z tego co pamiętam z "Batmana" to ludzie się tam ubierali "oldskul" a tylko chyba Vicki była ubrana współcześnie - tym się od razu wyróżniała.Współczesne były prostytutki startującego do dzieciak turystów. I napadające na nich ćpuny to też raczej to lata 80. Nie mówiąc o przydupasach Jokera nie będących z lat 40. (np. kolo z boomboxem).
Cytat:W "Forever" ludzie ubrani są współcześnie a nawet futurystycznie (gangusy) a tylko komisarz Gordon jest ubrany jak był w poprzednich częściach (przez co tutaj się wyróżnia z tłumu) i Chase która ma stylówę na "oldskul femme fatale".Meridian też jakoś nie odbiega wyglądem modelki z reklamy szamponu. Niektóre kadry wyglądają na takowe, które wtedy leciały. Także te z podglądów podanych linków z jutuba.
Punkt dla Ciebie, słuszne spostrzeżenia a nie chce mi się teraz wertować scen :p
(08-02-2023, 03:32)OGPUEE napisał(a):Cytat:Gdyby Chase się zorientowała że Bruce jest Batmanem nie byłoby dylematuTo wtedy scenariusz powinien zmienić jej zawód. Nie znam się, ale mam wrażenie że psycholodzy i inni terapeuci więcej wiedzą na temat ludzkiej natury i wychwytują niuanse niedostrzegane przez laika. A zwłaszcza ci specjalizujący w badaniu osobowości. Szczególnie, że gdy Bruce przyszedł do niej z zagadką Nygmy, to od razu odkryła że nadawcą jest maniak. Więc czemu nie skapnęła się z Batkiem? Zwłaszcza, że ma okazję przyjrzeć się jego gębie. Taka Vicki w batjaskini nie miała tej możliwości, bo Batman cały czas odwracał głowę (i modulował głos). Podobnie Catwoman ciemną nocą widząc go w kostiumie łącznie 5 minut jej życia.
Batman też jadąc z Vicki Batmobilem zapalił światło między nimi gdy zaczęła mu się przyglądać - właśnie po to by go nie widziała za dobrze :p
(08-02-2023, 03:32)OGPUEE napisał(a):Cytat:Batmanowi podobała się Catwoman więc Chase stosuje "podryw na Catwoman"Polecam przypomnienie filmu, bo Batman niespecjalnie szalał za Catwoman (a już na pewno, gdy już związał się z Seliną) i nie wiedział co o tym myśleć. I w scenie z batsygnałem wyraźnie widać, że Bats chce jak najszybciej zwiać i wprost mówi, że nie ma szczęścia do kobiet. I jak jest w Batmobilu po chwili mówi "Women", słowo służące w filmach do narzekania na baby.
Bez przesady, scena zdecydowanie nawiązuje do tej a gdyby Gordon tam nie wpadł Chase by go pocałowała, to widać b. wyraźnie :p Selina też go zresztą pocałowała (tak jakby :p)
(08-02-2023, 03:32)OGPUEE napisał(a):Cytat:Zarzut że wysportowaną laskę ćwiczącą boks można porwać?Tak. Jak już film ustanowił, że umie zadbać o samoobronę, to nie ma że, wykręci się jej rękę i krzyczy "Popeye, help me!".
Albo niech to zrobią w miarę wiarygodnie, jak to robiono z Mary Jane w komiksach i Spider-Man TAS. Bardziej zaakcentować, że Herkules i dupa, gdy w kupie siła.
No akurat w tej scenie jest przewaga przeciwnika a Chase w walce radzi sobie w sumie równie dobrze jak Bruce (choć trzeba się przyjrzeć aby to zauważyć ;)
08-02-2023, 22:59 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-02-2023, 23:29 przez Rozgdz.)





