Akurat Adama Westa nie znam więc się nie wypowiem :)
Hitch, przecież schemat pierwszych trzech Batmanów wali po oczach. Jest morderca i ktoś kto się chce na mordercy zemścić. W części pierwszej jest to Batman, w drugiej - Catwoman, w trzeciej - Robin. W pierwszej części Batman robi totalny rozpierdol, zabija kogo się dało i przez dwie kolejne części próbuje powstrzymać osoby które chcą pójść w jego ślady.. przed pójściem w jego ślady. Więc widać ma jakiś powód :P Może nawet w filmach pokazują/mówią jaki :p. Np
Catwoman zabija swojego mordercę i nie jest to Happy End (jak i u Batmana), Robin natomiast na swoim się nie mści.
Batman i Catwoman to osoby z silną Dark Side, Robin to ktoś zupełnie jej pozbawiony.
Batman w "Batmanie" idzie po zemstę na Jokerze, w "Forever" chce ratować Chase i Robina.
Przecież to nie są jakieś trudne rzeczy do zauważenia w tych filmach, prawda ? ;)
Hitch, przecież schemat pierwszych trzech Batmanów wali po oczach. Jest morderca i ktoś kto się chce na mordercy zemścić. W części pierwszej jest to Batman, w drugiej - Catwoman, w trzeciej - Robin. W pierwszej części Batman robi totalny rozpierdol, zabija kogo się dało i przez dwie kolejne części próbuje powstrzymać osoby które chcą pójść w jego ślady.. przed pójściem w jego ślady. Więc widać ma jakiś powód :P Może nawet w filmach pokazują/mówią jaki :p. Np
Catwoman zabija swojego mordercę i nie jest to Happy End (jak i u Batmana), Robin natomiast na swoim się nie mści.
Batman i Catwoman to osoby z silną Dark Side, Robin to ktoś zupełnie jej pozbawiony.
Batman w "Batmanie" idzie po zemstę na Jokerze, w "Forever" chce ratować Chase i Robina.
Przecież to nie są jakieś trudne rzeczy do zauważenia w tych filmach, prawda ? ;)
16-02-2023, 22:40 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-02-2023, 22:43 przez Rozgdz.)





