Skończyłem całość i niby się to trochę rozkręca, ale wady do końca takie same, no jakoś jest to napisane i zrealizowane bardzo letnio, nawet jeśli jakieś przeszkody się pojawiają, to w ogóle nie czuje zagrożenia że te ryzyka się zmaterializują. Docenić muszę aktorów odgrywających aktorów, Pacino i Brando są kapitalni, aż chciałoby się ich więcej. Dodam jeszcze że bardzo mi się nie podobało coś co możemy nazwać fanserwisem, czyli natrętne wciskanie paraleli do scen i motywów z Ojca, aż do przesady, jak w sycylijskiej knajpie. To przejaw braku kreatywności, tak jakby scenarzyści każdy brak pomysłu chcieli rozwiązać kopią/nawiązaniem do scen z filmu.
Nie jest to złe, bo oglądałem jednak z przyjemnością, ale wad sporo. 6/10
Nie jest to złe, bo oglądałem jednak z przyjemnością, ale wad sporo. 6/10
18-02-2023, 19:04 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-02-2023, 19:05 przez simek.)





