1899 - Sezon pierwszy i raczej ostatni (anulowany)
Dla mnie rozczarowanie. Ogólnie moje klimaty, mocny Philip K. Dick, rzeczywistość to tylko ułuda a tak naprawdę ...
Do połowy było fajnie, intrygująca aura tajemniczości, nieźle zarysowujące się postacie, ale potem wypuścili taki sam gaz jak w "Domu w głębi lasu" i wszyscy zaczęli się zachowywać jak wesoła załoga Prometeusza, ale tego w reżyserii Scotta (w serialu też pewną rolę odgrywa statek o tej nazwie).
Nie będę zdradzał fabuły, ale, szczególnie w drugiej połowie sezonu, wrzuconych jest tyle bezsensownych rzeczy, które w domyśle miały potęgować tę aurę dziwności i tajemniczości, a które nie prowadziły właściwie do niczego, jak zarażenie się, jednej z bohaterek, czarnym kryształem przez jego dotknięcie, czy cmentarzysko statków i założę się, że wyjaśnieniem większości z nich nikt by się nie przejmował w drugim sezonie, ale tego się już nie dowiemy.
Mnie rozczarowało, ale obejrzeć można, wizualia ładne, aktorstwo na poziomie, do połowy fajny klimat.
Dla mnie rozczarowanie. Ogólnie moje klimaty, mocny Philip K. Dick, rzeczywistość to tylko ułuda a tak naprawdę ...
Do połowy było fajnie, intrygująca aura tajemniczości, nieźle zarysowujące się postacie, ale potem wypuścili taki sam gaz jak w "Domu w głębi lasu" i wszyscy zaczęli się zachowywać jak wesoła załoga Prometeusza, ale tego w reżyserii Scotta (w serialu też pewną rolę odgrywa statek o tej nazwie).
Nie będę zdradzał fabuły, ale, szczególnie w drugiej połowie sezonu, wrzuconych jest tyle bezsensownych rzeczy, które w domyśle miały potęgować tę aurę dziwności i tajemniczości, a które nie prowadziły właściwie do niczego, jak zarażenie się, jednej z bohaterek, czarnym kryształem przez jego dotknięcie, czy cmentarzysko statków i założę się, że wyjaśnieniem większości z nich nikt by się nie przejmował w drugim sezonie, ale tego się już nie dowiemy.
Mnie rozczarowało, ale obejrzeć można, wizualia ładne, aktorstwo na poziomie, do połowy fajny klimat.
23-03-2023, 01:45





