Snappik napisał(a):Przeciez do kina idziemy, właśnie po to, aby miec wszystko w głębokim poważaniu i delektować się filmiedłem, na który wydaliśmy te naście złotych.No właśnie nie, spora część ludzi w głębokim poważaniu ma właśnie film, liczy się żarcie i sam fakt wyjścia z domu, na co dowodem właśnie rzeczy przytoczone w tym temacie.
Jeśli chodzi o komórki, nie zapomnę laski, która na przedpremierze Batman Begins przez dwie minuty pisała sobie smsa. Nie dało się tego niestety nie zauważyć.
11-08-2008, 20:12





