Ano, Zodiac to też mój tegoroczny faworyt - na równi z Piratami 3, którzy jednak w dużym stopniu postawili na tradycyjną scenografię + modele (tak mi się przynajmniej wydaje, a swoje zdanie skonfrontuję z rzeczywistością po nabyciu wersji 2dvd :) ).
Lata 2004 i 2005 pod kątem nominacji to porażka. Z King Konga wali sztucznością na kilometr, a super-hiper-ultra futro to jednak za mało jak na oskara, przynajmniej dla mnie. O Kronikach Narnii wypowiedział się Mierzwiak, Wojna Światów ma efekty moim zdaniem przeciętne (choć fajnie rozplanowane, np. przebieganie przez właśnie ewaporowanych ludzi) i chyba tylko z tych dwóch lat Harry Potter pokazał coś godnego uwagi.
EDIT: Nominacja dla pierwszych Piratów z Karaibów to jakieś nieporozumienie. Film świetny, ładnie wyglądający, ale ta "ładność" wynika z kostiumów i scenografii, bo już komputerowe truposze to padaka.
Lata 2004 i 2005 pod kątem nominacji to porażka. Z King Konga wali sztucznością na kilometr, a super-hiper-ultra futro to jednak za mało jak na oskara, przynajmniej dla mnie. O Kronikach Narnii wypowiedział się Mierzwiak, Wojna Światów ma efekty moim zdaniem przeciętne (choć fajnie rozplanowane, np. przebieganie przez właśnie ewaporowanych ludzi) i chyba tylko z tych dwóch lat Harry Potter pokazał coś godnego uwagi.
EDIT: Nominacja dla pierwszych Piratów z Karaibów to jakieś nieporozumienie. Film świetny, ładnie wyglądający, ale ta "ładność" wynika z kostiumów i scenografii, bo już komputerowe truposze to padaka.
10-11-2007, 13:08






