Akurat w weekend obejrzałem The Aristocats i na początku niezwykle zdziwiło mnie ostrzeżenie o rasizmie i wstrętnych stereotypach zawartych w tym strasznym filmie, po seansie naprawdę nie wiem o co mogło im chodzić. Że perkusista w kocim zespole muzycznym miał aż do przesady skośne oczy? Nic innego nie dostrzegłem. Sam film ładny, uroczy, dobre piosenki, niegłupie postaci, ogólnie nic wielkiego, ale na wieczorny seans z dzieciakami jak znalazł, dałem 7/10
Remake jak to remake: pewnie będzie prawie to samo, tylko z nową animacją, nie mam zamiaru oglądać.
Remake jak to remake: pewnie będzie prawie to samo, tylko z nową animacją, nie mam zamiaru oglądać.
28-03-2023, 09:24





