zachęcony opisem Netflixowego shorta, który dostał Oscara, włączyłem
TWO DISTANT STRANGERS
Koleś o ciemnej karnacji wpada w pęlę czasową. Wychodzi od swojej randki i jasno barwiony policjant go ubija.
"I Can't BREATHE!" krzyczy ten pierwszy i sytuacja się powtarza.
Ten short to gwałt umysłowy, laurka dla GF i całego ruchu BLM. To jest tak głupie, chamskie, pretensjonalne i prostackie iż mam wątpliwości, czy przypadkiem ktoś z boku tego nie przepchał a ktoś inny zasponsorował.
Obejrzałem i rzygam od kilku godzin. SYF.
TWO DISTANT STRANGERS
Koleś o ciemnej karnacji wpada w pęlę czasową. Wychodzi od swojej randki i jasno barwiony policjant go ubija.
"I Can't BREATHE!" krzyczy ten pierwszy i sytuacja się powtarza.
Ten short to gwałt umysłowy, laurka dla GF i całego ruchu BLM. To jest tak głupie, chamskie, pretensjonalne i prostackie iż mam wątpliwości, czy przypadkiem ktoś z boku tego nie przepchał a ktoś inny zasponsorował.
Obejrzałem i rzygam od kilku godzin. SYF.
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”
05-04-2023, 20:07





