(10-04-2023, 22:19)shamar napisał(a): Chodzilo mi o całokształt. Eisenberg nie mial niedorobionych przydupasów.
A to faktycznie, przez ich brak zyskał na powadze. Co Ty w ogóle piszesz? On jest jak wyjęty z filmów z Reevem. Snyder akurat nie to co trzeba z tamtych filmów wziął... Już ten Alan z Dwóch i pół w Supergirl był lepszy.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem
10-04-2023, 23:25





