Raport Pelikana w reżyserii Alana Pakuły, z roku 1993
Młoda kobieta, studentka prawa, trafia na ślad zbrodni mającej macki w Białym Domu. Wkrótce wplątuje się intrygę, a jej życie jest zagrożone. Z pomocą dziennikarza stara się ujawnić spisek.
Grisham miał lepsze i gorsze fabuły, ale ta jakoś spływa po mnie jak po kaczce. Nie czuję tutaj stawki, choć niby emocji i akcji nie brakuje, ale to wszystkie jest takie niby-mocne, a nie jest. Niektóre rozwiązania scenariuszowe zakrawają na absurd i wiele problemów bohaterów po prostu załatwia się montażem.
Julia Roberts jest tutaj przewspaniała, Danzel jej nie ustępuje ale jest go mało. Na drugim planie wiele znanych twarzy więc aktorsko jest nader przyzwoicie. Zdjęcia momentami perełki i wykonane z pietyzmem oraz pomysłem, a okraszone są dynamiczną muzyką Hornera. Cóż z tego, jeśli serio nie czułem tego filmu :/
6/10
Człowiek na krawędzi w reżyserii Asgera Letha, z roku 2012
Eks glina trafia do więzienia na 25 lat za kradzież cennego diamentu, który rzekomo pociał na kawałki i sprzedał. Kiedy trafia się okazja, gość ucieka i pozorując próbę samobójczą, stara się dowieść swojej racji.
Tutaj pełne zaskoczenie z braku wiedzy o czym ten film ma być, ale oglądało się przednio. To odwrócony heist-movie z ciekawym twistem i podzielony na dwie akcje. Jedna akcja to Sam Worthington stojący na krawędzi, a druga dzieje się równolegle i jest jakby tym odwróconym skokiem (poniekąd). Obsada świetna, bo obok Wortingtona gra Ed Harris i Elisabeth Banks. Fabularnie jest to ciekawe, akcja gna do przodu, jest kilka ciekawych rozwiązań i wszystko gra i buczy za wyjątkiem nieco pogonionej i spapranej końcówki, wywalającej rozwiązania "bo tak", co psuje ciut wrażenia. Ale było to fajne i świeże na swój sposób.
7/10
Młoda kobieta, studentka prawa, trafia na ślad zbrodni mającej macki w Białym Domu. Wkrótce wplątuje się intrygę, a jej życie jest zagrożone. Z pomocą dziennikarza stara się ujawnić spisek.
Grisham miał lepsze i gorsze fabuły, ale ta jakoś spływa po mnie jak po kaczce. Nie czuję tutaj stawki, choć niby emocji i akcji nie brakuje, ale to wszystkie jest takie niby-mocne, a nie jest. Niektóre rozwiązania scenariuszowe zakrawają na absurd i wiele problemów bohaterów po prostu załatwia się montażem.
Julia Roberts jest tutaj przewspaniała, Danzel jej nie ustępuje ale jest go mało. Na drugim planie wiele znanych twarzy więc aktorsko jest nader przyzwoicie. Zdjęcia momentami perełki i wykonane z pietyzmem oraz pomysłem, a okraszone są dynamiczną muzyką Hornera. Cóż z tego, jeśli serio nie czułem tego filmu :/
6/10
Człowiek na krawędzi w reżyserii Asgera Letha, z roku 2012
Eks glina trafia do więzienia na 25 lat za kradzież cennego diamentu, który rzekomo pociał na kawałki i sprzedał. Kiedy trafia się okazja, gość ucieka i pozorując próbę samobójczą, stara się dowieść swojej racji.
Tutaj pełne zaskoczenie z braku wiedzy o czym ten film ma być, ale oglądało się przednio. To odwrócony heist-movie z ciekawym twistem i podzielony na dwie akcje. Jedna akcja to Sam Worthington stojący na krawędzi, a druga dzieje się równolegle i jest jakby tym odwróconym skokiem (poniekąd). Obsada świetna, bo obok Wortingtona gra Ed Harris i Elisabeth Banks. Fabularnie jest to ciekawe, akcja gna do przodu, jest kilka ciekawych rozwiązań i wszystko gra i buczy za wyjątkiem nieco pogonionej i spapranej końcówki, wywalającej rozwiązania "bo tak", co psuje ciut wrażenia. Ale było to fajne i świeże na swój sposób.
7/10
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”
16-04-2023, 20:19





