Shamar, nie masz czego żałować, bo ten Batman Beyond miał się dziać w teraźniejszości, jako część DCEU. A co za Beyond bez genialnej otoczki z kreskówki, w cuberpunkowym Gotham? Bez tych wszystkich dziwacznych pomysłów na te futurystyczną dystopie?
I czy w jakichkolwiek przeciekach padła nazwa "Beyond", bo ja tylko czytałem o filmie w którym Keaton szkoli młodego następcę. To mógłby być równie dobrze Jaice Fox, syn Luciusa Foxa. Albo następczynię, co by mnie nie zdziwiło, i wtedy jak nie Kathe Kane (kuzynka Wayne'a) to może Carrie Kelley, Stephanie Brown, tego typu postacie. A nawet gdyby to byłby jednak Terry McGinnis, to co Ci po nim bez otoczki mrocznego cyberpunku. Wtedy sam bym wolał już tego syna Luciusa Foxa, bo mniej by mnie interesował niż Beyond i nie wymagałby odtworzenia tego specyficznego otoczenia.
Ale Batman Beyond z Keatonem miałoby ogromny potencjał, a że ziemia Keatona jednak nie połączy się z DCEU, to pojawia się na to sposobność. Tylko jaką mamy gwarancję że zrobiłby to ktoś z pomysłem, gdy widać po trailerze Flasha że nie raczyli odtworzyć charakterystycznej scenografii Gotham Burtona. A taki Beyond z Keatonem byłby najlepszy, gdyby to była przyszłość w stylistyce Burtonowskiej. Jakie to by było genialne. Takie specyficzne połączenie przebiło by się daleko poza bańkę kina peleryniarskiego.
A co Ci w nim przeszkadza? Pierwsza osoba, która ma artystycznie jakąkolwiek wizję na DC. Bo Hamada miał kompetencje głównie produkcyjne i logistyczne, jego pierwszą bardziej fabularną koncepcją było wprowadzenie Keatona jako jedynego Batmana DCEU.
Hejtujesz dla hejtowania? Bo argumentów nie masz. Chyba że już widziałeś cokolwiek z Gunnowsko-Safranowskiego DCU, bo jesteś z przyszłości.
Rozgdz dzięki za opinie, mogę w końcu czegoś nie czytać, bo w kwestii nowego DC klikam obsesyjnie we wszystkie niusy. Daj znać czy zacząłeś jakąś terapię Aspergera.
I czy w jakichkolwiek przeciekach padła nazwa "Beyond", bo ja tylko czytałem o filmie w którym Keaton szkoli młodego następcę. To mógłby być równie dobrze Jaice Fox, syn Luciusa Foxa. Albo następczynię, co by mnie nie zdziwiło, i wtedy jak nie Kathe Kane (kuzynka Wayne'a) to może Carrie Kelley, Stephanie Brown, tego typu postacie. A nawet gdyby to byłby jednak Terry McGinnis, to co Ci po nim bez otoczki mrocznego cyberpunku. Wtedy sam bym wolał już tego syna Luciusa Foxa, bo mniej by mnie interesował niż Beyond i nie wymagałby odtworzenia tego specyficznego otoczenia.
Ale Batman Beyond z Keatonem miałoby ogromny potencjał, a że ziemia Keatona jednak nie połączy się z DCEU, to pojawia się na to sposobność. Tylko jaką mamy gwarancję że zrobiłby to ktoś z pomysłem, gdy widać po trailerze Flasha że nie raczyli odtworzyć charakterystycznej scenografii Gotham Burtona. A taki Beyond z Keatonem byłby najlepszy, gdyby to była przyszłość w stylistyce Burtonowskiej. Jakie to by było genialne. Takie specyficzne połączenie przebiło by się daleko poza bańkę kina peleryniarskiego.
(16-04-2023, 21:00)Spoilerowo napisał(a): mam nadzieję, że ten jego Superman zarobi max 600M światowo
może to wystarczy aby go wyjebali
A co Ci w nim przeszkadza? Pierwsza osoba, która ma artystycznie jakąkolwiek wizję na DC. Bo Hamada miał kompetencje głównie produkcyjne i logistyczne, jego pierwszą bardziej fabularną koncepcją było wprowadzenie Keatona jako jedynego Batmana DCEU.
Hejtujesz dla hejtowania? Bo argumentów nie masz. Chyba że już widziałeś cokolwiek z Gunnowsko-Safranowskiego DCU, bo jesteś z przyszłości.
Rozgdz dzięki za opinie, mogę w końcu czegoś nie czytać, bo w kwestii nowego DC klikam obsesyjnie we wszystkie niusy. Daj znać czy zacząłeś jakąś terapię Aspergera.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem
16-04-2023, 21:13 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-04-2023, 21:21 przez Ted.)





