Heh, to ja powiem, że dla mnie dwójka zawsze była spoko, natomiast gorzej z trójką - przy ostatniej powtórce całej serii (bez dziewiątki i bez szajsowatego spin-offu z Hobbsem i Shawem) "Tokyo Drift" był jedyną częścią, na której się nudziłem. Może dlatego, że ze wszystkich części tutaj najmniej jest sensacyjniaka, a najwięcej takiego jakby klasycznego filmu sportowego, gdzie bohater przegrywa z rywalem i przez cały film szlifuje swoje umiejętności, by na koniec zmierzyć się z nim raz jeszcze, a tego typu historie nie należą do moich ulubionych.
Może tu jest droga do sukces - zrobić z Briana postać milczka, który jest na takim etapie życia, że owszem, bierze udział w akcjach, ale już mu się nie chce strzępić ryja.
(20-04-2023, 17:02)shamar napisał(a): Od kilku lat jest mowa, że zagrają go ponownie jego bracia. Ale raczej nie będą się bawić w taki ogrom scen jak przy 7. Zresztą tam wstawili go głównie do scen niegadanych.
Może tu jest droga do sukces - zrobić z Briana postać milczka, który jest na takim etapie życia, że owszem, bierze udział w akcjach, ale już mu się nie chce strzępić ryja.
20-04-2023, 17:46 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-04-2023, 17:50 przez al_jarid.)





