Mnie tam kolorystyka nie przeszkadza, tylko brak jakiegokolwiek kontrastu, bo gdyby adaptowali Loisela to nie wyobrażam sobie innej kolorystyki, ale tutaj brak mocnego kontrastu, nawet czerń wygląda bardziej jak odcień szarości.
Ja nie mogę zrozumieć czemu tam u góry nie potrafią pojąć, że silna postać kobieca to taka sama postać jak silna postać męska, może być arogancka, może być cyniczna, może (musi) mieć wady/problemy, ale niech autorzy i postacie nie traktują to jako czegoś pozytywnego, bo takie cechy u męskich postaci nazywane są "toxic masculinity", ale u kobiecych to już elementy "strong female character".
Iron Man w pierwszych filmach miał takie cechy, żadna postać wokół go za to nie chwaliła, wręcz przeciwnie, tutaj mamy Wendy która zachowuje się jak krowa i wszyscy jej za to przyklaskują.
Ja nie mogę zrozumieć czemu tam u góry nie potrafią pojąć, że silna postać kobieca to taka sama postać jak silna postać męska, może być arogancka, może być cyniczna, może (musi) mieć wady/problemy, ale niech autorzy i postacie nie traktują to jako czegoś pozytywnego, bo takie cechy u męskich postaci nazywane są "toxic masculinity", ale u kobiecych to już elementy "strong female character".
Iron Man w pierwszych filmach miał takie cechy, żadna postać wokół go za to nie chwaliła, wręcz przeciwnie, tutaj mamy Wendy która zachowuje się jak krowa i wszyscy jej za to przyklaskują.
04-05-2023, 10:43 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-05-2023, 10:52 przez marsgrey21.)





