(22-06-2023, 19:12)Spoilerowo napisał(a): mieć mln na kontach, nie mieć mózguCiekawy komentarz:
Cytat:Słuchałem wczoraj znakomitego pokoju poświęconego zaginięciu Tytana. W pokoju wypowiadali się specjaliści z różnych dziedzin. Między innymi Nik Halik astronauta, Ray Alexander oficer US Navy ret., a także inni eksperci z dziedzin inżynierii, bezpieczeństwa transportu, materiałoznastwa.
Całość można podsumować tylko w ten sposób, że to cud, że całe to przedsięwzięcie nie skończyło się katastrofą wcześniej.
Kiedy wypowiadali się eksperci poszczególnych dziedzin, pozostali byli zszokowani skalą zaniedbań, ryzyka i braku wyobraźni.
Zachęcam do odsłuchania całości, ale jak komuś się nie chce, to w telegraficznym skrócie:
1. Titan nie był wyposażony w żaden sensowny system łączności. Ze statkiem matką porozumiewał się tylko za pomocą krótkich wiadomości tekstowych podobnych do SMS
2. Titan nie posiadał nawigacji GPS
3. Titan nie posiadał transpondera, czyli specjalnej boi ratunkowej, którą można by uwolnić z batyskafu i wezwać pomoc.
4. Nawet gdyby udało się zlokalizować Titana, to i tak nie było możliwości mu pomóc. Titan zanurzał się na bardzo dużą głębokość (4 km), podczas kiedy batyskafy US Navy pracują maksymalnych głębokościach 600 metrów.
5. Na świecie są tylko 3 jednostki zdolne do dotarcia do Titana. Dwie z nich są w Rosji, a trzecia w UK, ale i tak nie było możliwości dotarcia do miejsca katastrofy w tak krótkim czasie. Generalna konkluzja – w momencie kiedy została stracona łączność, to sytuacja stała się beznadziejna. Nik Halik powiedział, że łatwiej byłoby zorganizować misję ratunkową z księżyca, niż z dna morskiego na głębokości 4 km.
6. Na pytanie, czy jest jakiś pozytywny scenariusz, że ludzie wyjdą z tego z życiem (mowa o środzie wieczorem), Ray Alexander powiedział, że tak, ale musieli by sami nareperować batyskaf i wynurzyć się, a następnie musieliby być błyskawicznie odnalezieni, żeby ktoś otworzył z zewnątrz batyskaf, aby się nie udusili.
7. Eksperci wskazywali na błędy konstrukcyjne Titana, czyli np. brak możliwości ręcznego otworzenia zaworów w celu awaryjnego wynurzenia.
8. Był wskazany również fakt, że nie zadbano o to, żeby statek matka mógł zdalnie kierować Titanem, na wypadek jakby pilot miał np. atak serca.
9. W przeszłości Titan był już kilkakrotnie zagrożony katastrofą. Dwa razy na pokładzie wybuchł pożar, a raz padła bateria tracąc pojemność do 40 procent.
10. Stockton Rush, szef Ocean Gate, pilot Titana, chwalił się że nie zatrudnia „białych inżynierów po 50, bo są za mało inspirujący”. Wywalił z pracy inżyniera, który mial obiekcje dotyczące bezpieczeństwa.
Najprawdopodobniej przyczyną katastrofy było zniszczenie poliwęglanowego kadłuba na skutek mikropęknięć, które pojawiały się podczas każdego zanurzenia na tak ekstremalne głębokości.
https://twitter.com/DrakkonRaa/status/1671855469512609793
Cytat:Moim zdaniem zdarzenie jest wyreżyserowane. Następny test na ludzkości,test na współczucie pospólstwa wzgledem bogatych jednostek. Chcą się przekonać jak duża jest skala nienawiści. Ale to tylko moje zdanie.
Napisane dla was na moim RMX3363 przy użyciu Tapatalk
"Rząd nie jest dla nas rozwiązaniem, jest dla nas problemem." Ronald Reagan
22-06-2023, 20:14





