Ja tam się trzymam swojego. A i profesory z lat 60. też się ze mną zgadzają ;).
Ale przy Urszuli powinieneś być usatysfakcjonowany - chciałem dać feminatyw do "złoczyńcy", ale brzmiał dziwnie i jakoś niepoprawnie (i chyba nawet nie istnieje).
Ale przy Urszuli powinieneś być usatysfakcjonowany - chciałem dać feminatyw do "złoczyńcy", ale brzmiał dziwnie i jakoś niepoprawnie (i chyba nawet nie istnieje).
30-06-2023, 18:17 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-06-2023, 18:35 przez OGPUEE.)





