(04-11-2022, 20:58)shamar napisał(a):(21-09-2022, 17:58)Crov napisał(a): Confess, Fletch
fajne, dla mnie lepsze niż filmy z Chase'em, bo wolę Hamma niż Chase'a, ale generalnie to mysle, ze poziomem podobne do "Fletcha" (i na pewno lepsze niż "Fletch Lives").
Confess, Fletch
Historia średnia. Ale nie to było najgorsze. Podana w fatalny sposób, zupełnie niewciągająca. Ten nowy odtwórca też biedny. Nie ma w nim tego luzu jaki miał Chase, ten wygląda jakby "grał luzaka ale źle się z tym czuł"
4/10
Absolutnie przeciętne filmidło z Netflixa. Nie wiem na ile wierniejsze książkom, ale stary Fletch bazował właśnie na charyzmie Chase'a, na jego przebierankach i ripostach względem rzeczywistości, która pozostawała poważna. Tymczasem w nowym Fletchu główny bohater zdaje się być najpoważniejszym aspektem fabuły, którą wypełniono do cna ekspresyjnymi osobowościami. W starciu z nimi Hamm wydaje się nudny, stary i zmęczony, ergo ginie w natłoku "atrakcji" oraz pretekstowego śledztwa, którego nikt zdaje się nie traktować poważnie. A przebieranek nie zalicza żadnych. Pozostają mu zdawkowe riposty aka suchary względem współczesności. Poza tym możemy zapomnieć o szaleństwie komizmu starych filmów - ten nowy jest tak bardzo bezpieczny jak to tylko możliwe, przez co emocji zwyczajnie nie dostarcza. Jest parę udanych gagów, ale te równie dobrze mogłyby zostać wykorzystane w każdym innym proceduralu typu Castle czy Na noże. Słowem: bezcelowe.
5/10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
08-07-2023, 01:25





