(10-07-2023, 14:08)srebrnik napisał(a): Od zawsze oglądając tę serię miałem wrażenie, że kolejne części nic nie dopowiadają, a jedynie wykorzystują rewelacyjny projekt potwora, bo studio uznało, że jest za dobry, żeby nie robić z nim kolejnych filmów.Mało tego. Kolejne części nie tylko nie dają niczego nowego, ale wręcz niszczą oryginał.
Obcy jest fantastycznym konceptem w określonych okolicznościach. Tak jak mamy w jedynce. Tam jest istotą tajemniczą, złowieszczą i krwiożerczą. Gdy spada na nieprzygotowanych na to kosmicznych "tirowców". Plus mamy dziwaczny statek przewożący tysiące "zarodków", jeszcze bardziej tajemniczego pilota, który został przez Obcego zabity.
I to świetnie działa w najprostszy z możliwych sposobów. Zachowania Asha, desperackie próby znalezienia wyjścia z sytuacji przy rozmowach z "Matką".
No bo jak się to pociągnie dalej to co zostaje? Ano zwykły krwiożerczy zwierzak, który nijak nie może być wielkim, kosmicznym zagrożeniem, bo to... zwykły zwierzak. Ze skomplikowanym cyklem rozwoju.
I to mamy w dwójce. Na silę robienie z tego wielkiego zagrożenia z bandą marinsów (tak wiem, epa, kult itp.). Do tego stopnia kuriozalne, że żeby całą tę historię przedstawić to scenarzysta każe całej załodze lądować a na statku matce nie zostaje nikt, więc trzeba iść do anteny, wysłać sygnał i po 17 dniach przyślą drugi statek. Dej pan spokój.
A trójka to po prostu rimejk jedynki czyli jeden obcy ganiający i zabijający nieprzygotowanych "Januszy" po labiryncie. Zamiast labiryntu statku, jest labirynt bazy.
To nie jest zaproszenie do dyskusji, bo każdy zostanie przy swoim :)
PS. Widzę, że tylko ja dałem 1/10 w ankiecie. DUMA!!!
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
10-07-2023, 14:34 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-07-2023, 14:35 przez Dr Strangelove.)





