Dobra, pomijam brak klimatu w P2. Ale to co w nim moim zdaniem najgorsze, to 1) brak choćby jednej fajnej postaci. poza tym wszyscy, może poza Gloverem, to niesamowite kawały drewna, 2) wątek wojen gangów jest nieciekawy i mógłby być równie dobrze zastąpiony zamieszkamy wywołanymi strajkiem producentów napojów chłodzących. Przez te dwa elementy film moim zdaniem cierpi, a faktem że Predator ma nowy sprzęt bym się nie podniecał, bo i nie ma czym.
02-01-2008, 01:46





