Kandahar - najnowszy akcyjniak z Butlerem. Historia jest prosta - działający w Afganistanie agent CIA obraca w pył jeden z obiektów naukowych, w którym Iran prowadzi program atomowy. Ze względu na ujawnienie całej maskarady przez jedną z dziennikarek musi uciekać razem ze swoim tłumaczem do oddalonego o 600 km lotniska w Kandaharze, aby załapać się na transport cywilów u Brytyjczyków. Zaczyna się polowanie na Butlera, bo wkurzeni są nie tylko ludzie u władzy w wojsku, ale też lokalne watażki chcące zarobić na złapaniu agenta.
Od razu piszę, że nie będę obiektywny z 3 powodów: bardzo lubię Butlera i filmy akcji z jego udziałem, lubię gdy w film dostarcza militarnego contentu w mikroskali (tutaj obowiązkowo muszę wspomnieć o highlighcie tego filmu czyli strzelaninie na pustyni nocą), lubię gdy to, co oglądam ma w sobie ducha starej szkoły kina akcji. Jasne, są w tym głupotki i naiwne zwroty akcji lub dziury, które ciężko wytłumaczyć. Ale to właśnie taki B/C klasowy akcyjniak ze sporą dawką (zwłaszcza pod koniec) rozwałki na weekendowe popołudnie. Na dodatek, reżyserowi udało się przemycić kilka dobrych wniosków na temat Bliskiego Wschodu i angażu Amerykanów w tym rejonie. Nie są to jakieś głębokie rozkminy, ale biorąc pod uwagę że to tylko i aż "typowy film z Butlerem" to uważam pojedyncze dialogi i wątki na plus.
Dobry tytuł do kotleta :)
![[Obrazek: KDH_1737-H-2023.jpg?w=1296]](https://www.hollywoodreporter.com/wp-content/uploads/2023/05/KDH_1737-H-2023.jpg?w=1296)
7/10
Od razu piszę, że nie będę obiektywny z 3 powodów: bardzo lubię Butlera i filmy akcji z jego udziałem, lubię gdy w film dostarcza militarnego contentu w mikroskali (tutaj obowiązkowo muszę wspomnieć o highlighcie tego filmu czyli strzelaninie na pustyni nocą), lubię gdy to, co oglądam ma w sobie ducha starej szkoły kina akcji. Jasne, są w tym głupotki i naiwne zwroty akcji lub dziury, które ciężko wytłumaczyć. Ale to właśnie taki B/C klasowy akcyjniak ze sporą dawką (zwłaszcza pod koniec) rozwałki na weekendowe popołudnie. Na dodatek, reżyserowi udało się przemycić kilka dobrych wniosków na temat Bliskiego Wschodu i angażu Amerykanów w tym rejonie. Nie są to jakieś głębokie rozkminy, ale biorąc pod uwagę że to tylko i aż "typowy film z Butlerem" to uważam pojedyncze dialogi i wątki na plus.
Dobry tytuł do kotleta :)
![[Obrazek: KDH_1737-H-2023.jpg?w=1296]](https://www.hollywoodreporter.com/wp-content/uploads/2023/05/KDH_1737-H-2023.jpg?w=1296)
7/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
19-08-2023, 15:14






