Dwa istotne newsy.
Po pierwsze, ludzie z Ghibli zaprzeczyli jakoby The Boy and the Heron miał być ostatnim filmem Miyazakiego. Ponoć już wstępnie planuje kolejny projekt.
Po drugie, po 10 LATACH KURWA na ekrany wreszcie powraca jedno ze szczytowych osiągnięć ludzkiej cywilizacji:
Rebellion miała tak bezczelnie otwarte zakończenie, że przerwa długości dekady była perwersyjnie sadystyczna nawet jak na standardy tego psychopaty Urobuchiego.
Po pierwsze, ludzie z Ghibli zaprzeczyli jakoby The Boy and the Heron miał być ostatnim filmem Miyazakiego. Ponoć już wstępnie planuje kolejny projekt.
Po drugie, po 10 LATACH KURWA na ekrany wreszcie powraca jedno ze szczytowych osiągnięć ludzkiej cywilizacji:
Rebellion miała tak bezczelnie otwarte zakończenie, że przerwa długości dekady była perwersyjnie sadystyczna nawet jak na standardy tego psychopaty Urobuchiego.
10-09-2023, 12:02





