Joanna d'Arc
Przede wszystkim musicie wiedzieć, że nie ma drugiej postaci ze średniowiecza - ani mężczyzny, ani kobiety - o której mielibyśmy tyle informacji biograficznych, co o tej niepiśmiennej 19latce. Pomimo że nie potrafiła się podpisać, była niesamowicie inteligentna, o czym świadczą zapisy z jej procesu i sposób, w jaki odpowiadała na pytania sędziów. Co się zaś tyczy samego dzieła, to Milla Jovovich jest zajebista w roli dziewicy orleańskiej. Rzadki przypadek, gdy wciskanie na siłę żony do filmu (bo ona była wtedy w związku z Bessonem) wyszło produkcji na dobre. Batalistyka jak u Mela w Braveheart: pełno juchy, statystów, zero filtrów czy innych gówien. Czuć naturalizm pola walki. Okres 1995-2005 to najlepsza dekada dla kina historyczno-rycersko-bitewnego. Bez dwóch zdań.
8+/10
Przede wszystkim musicie wiedzieć, że nie ma drugiej postaci ze średniowiecza - ani mężczyzny, ani kobiety - o której mielibyśmy tyle informacji biograficznych, co o tej niepiśmiennej 19latce. Pomimo że nie potrafiła się podpisać, była niesamowicie inteligentna, o czym świadczą zapisy z jej procesu i sposób, w jaki odpowiadała na pytania sędziów. Co się zaś tyczy samego dzieła, to Milla Jovovich jest zajebista w roli dziewicy orleańskiej. Rzadki przypadek, gdy wciskanie na siłę żony do filmu (bo ona była wtedy w związku z Bessonem) wyszło produkcji na dobre. Batalistyka jak u Mela w Braveheart: pełno juchy, statystów, zero filtrów czy innych gówien. Czuć naturalizm pola walki. Okres 1995-2005 to najlepsza dekada dla kina historyczno-rycersko-bitewnego. Bez dwóch zdań.
8+/10
12-09-2023, 00:27






