Z tą definicją PWN to dziwna sprawa, nie jestem dobry z językoznawstwa, ale chyba przymiotnik utworzony od rzeczownika powinien oznaczać coś maksymalnie związanego z tym rzeczownikiem, a w przypadku słów "kult" i "kultowy" tak nie jest. Bo do kultu nie potrzeba grupy, ale żeby coś było kultowe to już tak. Dla mnie to troche dziwne. W każdym razie trzymając się tego słownika to mają racje ci którzy twierdzą, że do kultowości trzeba grupy jak i ci co mówią że do kultu wystarczy oddawanie czci temu obiektowi przez kogokolwiek.
02-01-2008, 23:03






