A ja bym się zachlastał przy drugiej części Sin City. Filmy, które nie potrzebują sequela to:
1. Zdecydowanie "King Kong" Jacksona- nie zniósłbym wielkiej kampani reklamowej tego badziewia.
2. Sin City- mają być 3, lub więcej części, ale nie warto było nawet pierwszej kręcic.
1. Zdecydowanie "King Kong" Jacksona- nie zniósłbym wielkiej kampani reklamowej tego badziewia.
2. Sin City- mają być 3, lub więcej części, ale nie warto było nawet pierwszej kręcic.
19-03-2006, 22:46





