Gęsia skórka (2015) - z książkami miałem do czynienia okazjonalnie; w domu rządziła Szkoła przy cmentarzu. Za to serialową adaptację się oglądało w dzieciństwie i potrafiła wtedy wystraszyć (do tej pory odcinek o niewidzialnym chłopcu mnie przeraża). To uznałem, że rzucę okiem na film.
Może gdyby była to zupełnie inna historia nie związana z franczyzą to może byłbym bardziej łaskawy. Film popełnia ogromny grzech robiąc z tego komedię. Przede wszystkim książkowa/telewizyjna Gęsia skórka była stuprocentowym horrorem. Dorosłych nie wystraszy, ale młodsi mogą zakrywać oczy, a ilości humoru były raczej śladowe.
I ktoś wpadł na niezrozumiały dla mnie pomysł, by zrobić z tego meta wariację
na 13 demonów Scooby Doo. Gdybym miał robić pełnometrażową Gęsią skórkę to w formie antologii filmowej, bo oryginalne książki to były stand-alone'y.
I jest to dość nieśmieszna komedia, płaskimi postaciami i głupotami (policja zawierza w wyjaśnienia ewidentnie podejrzanego typa zamiast zrobić rewizje całego domu w poważnej sprawie jaką jest przemoc domowa. Albo na szkolnym balu bohaterowie zamiast powiedzieć, żeby zabarykadować drzwi, to gada niewiarygodną historię o potworach - choć z niej wynika jedyny udany żart). Aha, byłbym zapomniał - CGI jest fatalne.
1/10 i nie polecam. Po ochłonięciu i obejrzeniu reszty spooktoberu daję 4,5/10, ale dalej nie polecam.
PS. Zdziwiłem się, że nie zrobiono do filmu polskiego dubbingu, jako że do serialu powstał takowy. I Widownia będzie się składać z osób poniżej 18 lat życia i spokojnie można puścić dzieciakom.
Może gdyby była to zupełnie inna historia nie związana z franczyzą to może byłbym bardziej łaskawy. Film popełnia ogromny grzech robiąc z tego komedię. Przede wszystkim książkowa/telewizyjna Gęsia skórka była stuprocentowym horrorem. Dorosłych nie wystraszy, ale młodsi mogą zakrywać oczy, a ilości humoru były raczej śladowe.
I ktoś wpadł na niezrozumiały dla mnie pomysł, by zrobić z tego meta wariację
na 13 demonów Scooby Doo. Gdybym miał robić pełnometrażową Gęsią skórkę to w formie antologii filmowej, bo oryginalne książki to były stand-alone'y.
I jest to dość nieśmieszna komedia, płaskimi postaciami i głupotami (policja zawierza w wyjaśnienia ewidentnie podejrzanego typa zamiast zrobić rewizje całego domu w poważnej sprawie jaką jest przemoc domowa. Albo na szkolnym balu bohaterowie zamiast powiedzieć, żeby zabarykadować drzwi, to gada niewiarygodną historię o potworach - choć z niej wynika jedyny udany żart). Aha, byłbym zapomniał - CGI jest fatalne.
PS. Zdziwiłem się, że nie zrobiono do filmu polskiego dubbingu, jako że do serialu powstał takowy. I Widownia będzie się składać z osób poniżej 18 lat życia i spokojnie można puścić dzieciakom.
23-10-2023, 11:41 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-07-2024, 20:13 przez OGPUEE.)





