Nic dziwnego, wszystko pewnie poszło na efekty, produkcje, a nie na gaże i jakieś przekręty, druga sprawa, że Godzilla to skarb narodowy dla japońców więc dbają o szczegóły, wszystko jest zaplanowane, a nie jak np. w marvelu, gdzie dostają z miejsca budżet 200 milionów i po kilkadziesiąt razy zmieniają plany, koncepcje i przed premierą kręcą od nowa finałowe sceny.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
02-12-2023, 23:10





