Godzilla Bez Jedynki. Byłem, zobaczyłem, film roku, można się rozejść. Wiadome rozwiązanie fabularne kompletnie mi nie przeszkadzało, ten film potrzebował solidnej nuty optymizmu na koniec. Ostatnia kwestia i aktorstwo Koichiego w punkt. Jedyne co bym wyjebał to ten Poza tym design Króla taki sobie, za bardzo obciążony w dolnej połowie. Ale w porównaniu z tą statyczną pokraką z Shin i tak jest nieźle. Plus najlepsza jak dotąd wizualizacja atomowego oddechu.
03-12-2023, 21:32
Spoiler




