(04-12-2023, 13:57)slepy51 napisał(a): Ta, skośnookie widocznie też Godzilli nie lubią, bo w oryginale jest go na ekranie jeszcze mniej niż u Edwards
Znowu usprawiedliwianie Edwardsa Japońcami :P.
Różnica jest taka, że u Hondy to się nie odczuwało, że Godzilli jest mało i nie stosowano chamskiego przerywania ujęć, nie mówiąc o tym, że nie było tam ujęć typu "nieznane zwierzę pod wodą" czy "zwierzę w oddali" i Godzilla jak się pojawiał na ekranie, to na fulla. I nie mówiąc o tym, że oryginał (i większość późniejszych filmów) trwał 95 minut zamiast dwóch godzin, więc te dysproporcje nie były większe.
04-12-2023, 14:06






