(27-11-2023, 17:04)Kryst_007 napisał(a): Airplane II: The Sequel (1982)
Lubiłem za dzieciaka równie bardzo jak jedynkę. Niestety powtórka wykłada wady sequela jak brakująca w filmie kawa na ławę - to najzwyklejsze w świecie popłuczyny po poprzedniku. To jest prawie że ten sam film, tylko gorszy i zamiast samolotu mamy wahadłowiec. Połowa gagów to leniwa powtórka z rozrywki, z kolei reszta i tak pozostaje ledwie cieniem geniuszu ZAZ-ów. Właśnie, panów z tercetu przy filmie nie stwierdzono. Nawet nie uczestniczyli w charakterze producentów czy coś i niestety - daje się to zauważyć. Typ przejmujący po nich pieczę ewidentnie tak dobrze nie potrafił w absurdalnym humorze, więc trochę musiał pozgapiać i kierować się błędnym rozumowaniem, że to co najlepsze w pierwowzorze sprawdzi się za drugim razem.
Kilka fajniejszych kreatywnych żartów się trafia, ale poniekąd to sequel nakręcony na siłę i bez tego odlotu (hehe... #2). Z ciekawszych rzeczy to kilka występów gościnnych pokroju Sonny'ego Bono w roli zamachowca czy Williama Shatnera parodiującego poniekąd swą najsłynniejszą rolę.
5/10
To samo, za dzieciaka bawilem sie swietnie, bo nie ogarnialem, ze to w zasadzie leniwa powtorka jedynki, gdzie nawet te dobre gagi nie dzialaja tak jak w oryginale. Wrocilem do tej czesci jakas dekade temu, gdy szykowalem sie do wielkiegio materialu o spoofach na stone KMF i pamietam, ze byl to jeden z wiekszych zawodow. Mimo wszystko, momenty ma, a do tego ejtisowy klimacik, takze da sie obejrzec, choc to juz nie to samo.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
04-12-2023, 15:27 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-12-2023, 15:33 przez Bucho.)





