Eeee, no nie. Kompletnie nie ma to vibe'u starych części (ale też trudno żeby miało po 30 latach) - zamiast tego mamy kolejny zlot geriatryków, którzy silą się na meta dowcipy i nawiązania. No i akcja wyjęta jakby z innej, bardziej widowiskowej serii, którą Gliniarz nigdy w sumie nie był. Wyjąć z tego zresztą bluzę Detroit i mamy randomowego akcyjniaka. No i wisienka na torcie, czyli tytuł - nie wiem czy można było wymyślić bardziej zjebany.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
14-12-2023, 19:07





