slepy51 - źle mnie zrozumiałeś - pisałem o ładunku propagandowym w kontekście filmów historycznych, a nie tej konkretnej wersji Godzilli. Jak dla mnie "Godzilla Minus One" poprzez sam fakt umiejscowienia w takim a nie innym okresie historycznym, niejako musiała ukazać - chociażby fragmentarycznie - ten japoński sposób widzenia problemu, bynajmniej nie był to manifest polityczny reżysera, który chciałby w nim widzieć autor z bloga.
17-12-2023, 22:53





