Tu się nie ma co specjalnie spuszczać, Minus One to rzetelna, epicka historia rozrywkowa w starym, dobrym stylu, obowiązkowo do obejrzenia w kinie. Niemniej wątki ludzkie są dosyć proste, banalne, dodatkowo obudowane specyficzną ekspresją japońską, że momentami człowiek czuje się trochę cringowo. Trzeci akt jest zbyt przydługi, przeciągnięty o 5-10 minut. Całościowo wszystko się świetnie zgrywa, nie dorabiałbym do tego jednak nie wiadomo jakiej filozofii, ot konkretna rozrywka na wyśmienitym poziomie.
19-12-2023, 20:22





