1. "Słipy" w kategoriach serialowych. Pierwsza taka sytuacja w historii? Bardzo być może.
2. Barbie słusznie olana (pozdro, OG :)) w istotnych kategoriach, co nieco zniwelowało niesmak wynikający z tylu nominacji dla tego nie-filmu.
3. Randolph jedyną pewniarą, żenskim Ke Huy Quanem tego sezonu.
4. Nie bardzo rozumiem status Bradleya Coopera w Holy. Niezły rzemieślnik, ale bez wybornej roli. Za chwilę dostanie piątą nominację aktorską, absurd. Maestro nie obejrzę.
5. Kiliana lubię od zawsze, Opek mi się podobał (jeden z lepszych Nolanów, mocna siódemka), ale czy Kilian za rolę Opka zasłużył na laury? Znowu - dobra rola, ale nie dostrzegłem w niej boskiego tchnienia. Może jestem przyzwyczajony do szarżowania, a stonowany Murphy nie wpisał się w me oczekiwania. Podobnie mam z Downeyem Juniorem, chociaż w jego wypadku ciut łatwiej będzie mi zrozumieć ewentualnego dlań rycerzyka.
6. Zdaje się, że to Giamatti będzie największym zagrożeniem dla Murhpy'ego. Spoko, to utalentowany facet, jeden z tych prawidziwie "niedocenianych" (dotychczas).
7. Wyczekuję dnia premiery Poor Things. W kwestii Jorgosa ufam Krystowi*, a czytając inne opinie w necie nastawiam się na najlepsze dzieło Greka.
* Własnie, właśnie. Oczywiście czytałem twoją opinię w stosownym temacie. Dopowiedz jedno: jak bardzo popierdolone są Biedne Istoty?
a.) Bardzo bardzo (Kieł)
b.) Bardzo (Homar & Jeleń)
c.) Umiarkowanie-mejnstrimowo (Faworyta)
d.) Nowy wymiar pojebaństwa.
2. Barbie słusznie olana (pozdro, OG :)) w istotnych kategoriach, co nieco zniwelowało niesmak wynikający z tylu nominacji dla tego nie-filmu.
3. Randolph jedyną pewniarą, żenskim Ke Huy Quanem tego sezonu.
4. Nie bardzo rozumiem status Bradleya Coopera w Holy. Niezły rzemieślnik, ale bez wybornej roli. Za chwilę dostanie piątą nominację aktorską, absurd. Maestro nie obejrzę.
5. Kiliana lubię od zawsze, Opek mi się podobał (jeden z lepszych Nolanów, mocna siódemka), ale czy Kilian za rolę Opka zasłużył na laury? Znowu - dobra rola, ale nie dostrzegłem w niej boskiego tchnienia. Może jestem przyzwyczajony do szarżowania, a stonowany Murphy nie wpisał się w me oczekiwania. Podobnie mam z Downeyem Juniorem, chociaż w jego wypadku ciut łatwiej będzie mi zrozumieć ewentualnego dlań rycerzyka.
6. Zdaje się, że to Giamatti będzie największym zagrożeniem dla Murhpy'ego. Spoko, to utalentowany facet, jeden z tych prawidziwie "niedocenianych" (dotychczas).
7. Wyczekuję dnia premiery Poor Things. W kwestii Jorgosa ufam Krystowi*, a czytając inne opinie w necie nastawiam się na najlepsze dzieło Greka.
* Własnie, właśnie. Oczywiście czytałem twoją opinię w stosownym temacie. Dopowiedz jedno: jak bardzo popierdolone są Biedne Istoty?
a.) Bardzo bardzo (Kieł)
b.) Bardzo (Homar & Jeleń)
c.) Umiarkowanie-mejnstrimowo (Faworyta)
d.) Nowy wymiar pojebaństwa.
08-01-2024, 18:03





