Moim zdaniem "Monarch" robi to lepiej niż filmy. Naprawdę dobrze to sprzedają. Są tajemnice, są emocje, są relacje międzyludzkie. I cały czas jakby ma się świadomość ze tam dalej cały czas są tajemnice i tak naprawdę bardzo mało się dowiedzieliśmy.
Uważam że to bardzo fajnie wychodzi.
W filmach od dawna jakieś poczucie tajemnicy - zero. Jacyś ludzcy bohaterowie których pamiętam? Eee.. Millie Bobby Brown bo kojarzę ze "Stranger Things". Jakieś relacje które pamiętam? Euch...
..a świat potworów choć niby go nakreślili rozlegle wydaje się kompletnie nieciekawy i płaski jak naleśnik :p
Nie spodziewałem się w jakie tony tu uderzą w finale ale.. bardzo fajnie to wyszło. I naprawdę jestem ciekaw co dalej. Ode mnie cały sezon dostaje 7,5/10.
Uważam że to bardzo fajnie wychodzi.
W filmach od dawna jakieś poczucie tajemnicy - zero. Jacyś ludzcy bohaterowie których pamiętam? Eee.. Millie Bobby Brown bo kojarzę ze "Stranger Things". Jakieś relacje które pamiętam? Euch...
..a świat potworów choć niby go nakreślili rozlegle wydaje się kompletnie nieciekawy i płaski jak naleśnik :p
Nie spodziewałem się w jakie tony tu uderzą w finale ale.. bardzo fajnie to wyszło. I naprawdę jestem ciekaw co dalej. Ode mnie cały sezon dostaje 7,5/10.
12-01-2024, 21:43 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-01-2024, 21:47 przez Rozgdz.)





