The Lost City, 2022r.
Pisarka romansów zostaje porwana, aby przetłumaczyć i odnaleźć koronę. Złym jest Daniel Radcliffe, pisarką Sandra Bullock, a partneruje jej Chaning Tatum. Ogólnie jest to luźne podejście do "Miłość, szmaragd i krokodyl". I może nie dorównuje pierwowzorowi, ale ma swój urok i wizję na siebie. Jest zabawnie, akcja nie jest przegięta, motywacja złola spoko. Końcówka rozczarowuje bo jest w niej to, czego nie lubię w filmach o poszukiwaniu skarbów. No i wadą filmu jest to, iż jest przegadany - są serio ze cztery momenty gadania na tyle długie, że usypiają. Fajna rólka Brada Pitta. Na poprawę humoru spoko.
Jako, że film stoi na barkach pary poszukiwaczy, to chemia była, więc spokojnie daje 6.5/10
Pisarka romansów zostaje porwana, aby przetłumaczyć i odnaleźć koronę. Złym jest Daniel Radcliffe, pisarką Sandra Bullock, a partneruje jej Chaning Tatum. Ogólnie jest to luźne podejście do "Miłość, szmaragd i krokodyl". I może nie dorównuje pierwowzorowi, ale ma swój urok i wizję na siebie. Jest zabawnie, akcja nie jest przegięta, motywacja złola spoko. Końcówka rozczarowuje bo jest w niej to, czego nie lubię w filmach o poszukiwaniu skarbów. No i wadą filmu jest to, iż jest przegadany - są serio ze cztery momenty gadania na tyle długie, że usypiają. Fajna rólka Brada Pitta. Na poprawę humoru spoko.
Jako, że film stoi na barkach pary poszukiwaczy, to chemia była, więc spokojnie daje 6.5/10
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”
17-01-2024, 20:43





