7th Time Loop
Na takie coś właśnie trafiłem, jak na razie wyszło chyba 7 odcinków. Dla miłośników silnych postaci kobiecych.. i męskich ;p
Pomysł wyjściowy jest zajebisty.
Jest sobie Księżniczka która przeżywa "Dzień Świstaka". Zaczyna isę od tego jak jakiś Książę zrywa z nią zaręczyny, zostaje bez niczego i musi sobie jakoś w życiu radzić. Przypomina to grę RPG albo "Nieśmiertelnego" - Księżniczka wybiera profesję i żyje swoim życiem. Raz jest kupcem, raz pokojówką, raz medykiem.. W sumie podoba jej się to, chce sama decydować o swoim życiu i być niezależna. Problem polega na tym że po pięciu latach.. ginie. Bo po pięciu latach Cesarz Arnold - Największy Twardziel Świata, Bestia Która Chce Pożreć Świat, itd, itp, zabija swojego ojca, obejmuje władzę, rozpętuje gigantyczną wojnę, idzie, pali, ścina, morduje.
Właściwie to początek pierwszego odcinka - gdy bohaterka przeżywa życie szósty raz jest elitarnym rycerzem i razem z kilkoma innymi rycerzami próbuje powstrzymać Cesarza Arnolda który zabija ich - i główną bohaterkę - jak grupkę kociąt.
Gdy tym razem bohaterka wybiega z pałacu po zerwaniu zaręczyn korzysta z innego wyjścia i trafia na.. 5 lat młodszego człowieka który przed chwilą ją zabił, Księcia Arnolda. Ten jest zachwycony "nietypową Księżniczką".
I..
Księżniczka nie wie w co gra Książę, ale dochodzi do wniosku że może spróbować powstrzymać wojnę i może tym razem przeżyć, więc.. No, a poza tym Książę jest bardzo przystojny :p
Jest to fantasy, ale nie ma tu jak na razie żadnej magii, ras czy magicznych stworzeń. Czasem jest przegadane gdy "Księżniczka zbawia świat" ale plus za to że jest to "coś innego".
Natomiast trzonem zdecydowanie jest relacja Księcia i Księżniczki
Na razie daję 8/10 ;)
Na takie coś właśnie trafiłem, jak na razie wyszło chyba 7 odcinków. Dla miłośników silnych postaci kobiecych.. i męskich ;p
Pomysł wyjściowy jest zajebisty.
Jest sobie Księżniczka która przeżywa "Dzień Świstaka". Zaczyna isę od tego jak jakiś Książę zrywa z nią zaręczyny, zostaje bez niczego i musi sobie jakoś w życiu radzić. Przypomina to grę RPG albo "Nieśmiertelnego" - Księżniczka wybiera profesję i żyje swoim życiem. Raz jest kupcem, raz pokojówką, raz medykiem.. W sumie podoba jej się to, chce sama decydować o swoim życiu i być niezależna. Problem polega na tym że po pięciu latach.. ginie. Bo po pięciu latach Cesarz Arnold - Największy Twardziel Świata, Bestia Która Chce Pożreć Świat, itd, itp, zabija swojego ojca, obejmuje władzę, rozpętuje gigantyczną wojnę, idzie, pali, ścina, morduje.
Właściwie to początek pierwszego odcinka - gdy bohaterka przeżywa życie szósty raz jest elitarnym rycerzem i razem z kilkoma innymi rycerzami próbuje powstrzymać Cesarza Arnolda który zabija ich - i główną bohaterkę - jak grupkę kociąt.
Gdy tym razem bohaterka wybiega z pałacu po zerwaniu zaręczyn korzysta z innego wyjścia i trafia na.. 5 lat młodszego człowieka który przed chwilą ją zabił, Księcia Arnolda. Ten jest zachwycony "nietypową Księżniczką".
I..
Księżniczka nie wie w co gra Książę, ale dochodzi do wniosku że może spróbować powstrzymać wojnę i może tym razem przeżyć, więc.. No, a poza tym Książę jest bardzo przystojny :p
Jest to fantasy, ale nie ma tu jak na razie żadnej magii, ras czy magicznych stworzeń. Czasem jest przegadane gdy "Księżniczka zbawia świat" ale plus za to że jest to "coś innego".
Natomiast trzonem zdecydowanie jest relacja Księcia i Księżniczki
Na razie daję 8/10 ;)
19-02-2024, 13:10 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-02-2024, 13:17 przez Rozgdz.)





