Najlepsza była scena jak się dowiedział, że wszyscy jego "bracia" nie żyją, zero emocji, tylko stwierdzenie, że nie żyją i jest sam, to samo z dziewczyną grającą Katarę, kompletne drewno, w oryginalne zastępuje matkę bratu i Aangowi, z drugiej strony pokazuje charakter jako ktoś kto chce udowodnić swoją wartość, tutaj mamy po prostu drewniany wiecznie uśmiechnięty manekin.
W tym serialu dialogi mijają się z ekspresją postaci, w ogóle brak tutaj ekspresji, zoom na twarz i postać stoi w miejscu i recytuje dialogi.
W tym serialu dialogi mijają się z ekspresją postaci, w ogóle brak tutaj ekspresji, zoom na twarz i postać stoi w miejscu i recytuje dialogi.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
23-02-2024, 12:08 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-02-2024, 12:09 przez marsgrey21.)





