W głównej roli niejaki Paul Mescal, na obwodzie Denzel Washington i Pedzio Pascal, no główny aktor nie jest jakimś bożyszczem, Denzel box officowym wabikiem nie jest, a Pascal to się kręci więcej po telewizji, no o Ridley'u już nie wspominam, bo więcej flopów niż sukcesów, na jednego Marsjanina przypada 10 flopów jak The Last Duel i 1 niedoceniony klasyk jak Alien: Covenant.
Ja wieszczę 69% na RT i 370 milionów WW w box office, tak jakoś czuję, nie wydaje mi się, żeby Ridley odpalił Oppenheimera, znowu nakręci 5 godzinny film, do kin wypuści wersję 2,5h i będzie kaszana.
Ja wieszczę 69% na RT i 370 milionów WW w box office, tak jakoś czuję, nie wydaje mi się, żeby Ridley odpalił Oppenheimera, znowu nakręci 5 godzinny film, do kin wypuści wersję 2,5h i będzie kaszana.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
24-02-2024, 13:31 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-02-2024, 13:32 przez marsgrey21.)





