Gdyby to był pełnoprawny nowy "Mad Max" to bym poszedł, ale guzik mnie obchodzą wcześniejsze losy Furiozy - i tak można się ich domyślić z "Fury Road", a do tego znam zakończenie jej historii. Ten kompletnie niepotrzebny film by mnie nie przekonał, nawet jakby miał najlepsze zwiastuny na świecie.
20-03-2024, 09:25 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-03-2024, 09:26 przez al_jarid.)





