Nie czuję się tym speszony :D
Tak jak zaznaczyłem, nie uważam "Minus one" za arcydzieło, ale oglądało mi się to lepiej niż którykolwiek film o Godzilli, japoński czy amerykański. Liczę, że pójdą za ciosem i wysmażą więcej.
Tak jak zaznaczyłem, nie uważam "Minus one" za arcydzieło, ale oglądało mi się to lepiej niż którykolwiek film o Godzilli, japoński czy amerykański. Liczę, że pójdą za ciosem i wysmażą więcej.
19-05-2024, 12:41





